10 kwietnia - Warszawa i okolice.
Cytat z Paku data 29 marca 2021, 17:55Cześć,
W sobotę 10 kwietnia wybieram się w trasę w okolicach Warszawy.
Nic dalekiego. Jakieś 3-5h asfaltów i będziemy w domu.
Po głowie chodzi mi kierunek północno-zachodni czyli przez Puszczę Kampinoską w stronę Wisły, potem jakiś most i powrót.
Wyjazd Covidowy więc nie będziemy za bardzo przesiadywać po knajpach.
Ktoś chętny?
Cześć,
W sobotę 10 kwietnia wybieram się w trasę w okolicach Warszawy.
Nic dalekiego. Jakieś 3-5h asfaltów i będziemy w domu.
Po głowie chodzi mi kierunek północno-zachodni czyli przez Puszczę Kampinoską w stronę Wisły, potem jakiś most i powrót.
Wyjazd Covidowy więc nie będziemy za bardzo przesiadywać po knajpach.
Ktoś chętny?
Cytat z Paku data 8 kwietnia 2021, 10:54Wygląda na to, że zmienimy trochę kierunek.
Obecna propozycja to Twierdza Dęblin.
Wygląda na to, że zmienimy trochę kierunek.
Obecna propozycja to Twierdza Dęblin.
Cytat z MarekM data 11 kwietnia 2021, 17:09W sobotę 10.04.2021 wspólnie z Pawłem i Darkiem wybraliśmy się w pierwszą w tym sezonie podróż. Jako cel obraliśmy Twierdzę Dęblin, która mniej znana niż Szkoła Orląt w Dęblinie, wydaje się być bardzo ciekawym obiektem historycznym.
Na miejsce zbiórki o godz.11 – Paweł dojechał z Mokotowa, ja z Darkiem z Legionowa – ustaliliśmy parking przy McDonald’s w Wilanowie. Po przeciśnięciu się przez korki w Wilanowie, nowym mostem dostaliśmy się na drugą stronę Wisły, gdzie już bez większych utrudnień oddaliśmy się jeździe i obserwowaniu krajobrazu. Po drodze do Dęblina pokonując liczne zakręty lokalnych dróg zatrzymaliśmy się dwukrotnie nad brzegiem Wisły, popatrzeć na piękno królowej polskich rzek w wiosennym słońcu.
Twierdza Dęblin okazała się o tyle intrygująca, co niedostępna nie tylko z powodu sytuacji covidowej, ale jako obiekt wojskowy nie jest udostępniona do zwiedzania tak, jak twierdza Modlin. Z umieszczonej obok tablicy można poznać historię obiektu.
Niestety nie udało nam się ustalić, gdzie znajduje się Muzeum Twierdzy Modlin, o którym można znaleźć informację w internecie.
Po zaliczeniu celu podróży, posililiśmy się mega dużym kebabem w z trudem znalezionym punkcie małej gastronomii.
Po uzupełnieniu paliwa ruszyliśmy w drogę powrotną przez Kozienice, Magnuszew, Warkę i Piaseczno by około 16.30 zakończyć pierwszą wiosenną podróż, zaliczając 300 km w miłym towarzystwie i przy pięknej pogodzie.
Marek
W sobotę 10.04.2021 wspólnie z Pawłem i Darkiem wybraliśmy się w pierwszą w tym sezonie podróż. Jako cel obraliśmy Twierdzę Dęblin, która mniej znana niż Szkoła Orląt w Dęblinie, wydaje się być bardzo ciekawym obiektem historycznym.
Na miejsce zbiórki o godz.11 – Paweł dojechał z Mokotowa, ja z Darkiem z Legionowa – ustaliliśmy parking przy McDonald’s w Wilanowie. Po przeciśnięciu się przez korki w Wilanowie, nowym mostem dostaliśmy się na drugą stronę Wisły, gdzie już bez większych utrudnień oddaliśmy się jeździe i obserwowaniu krajobrazu. Po drodze do Dęblina pokonując liczne zakręty lokalnych dróg zatrzymaliśmy się dwukrotnie nad brzegiem Wisły, popatrzeć na piękno królowej polskich rzek w wiosennym słońcu.
Twierdza Dęblin okazała się o tyle intrygująca, co niedostępna nie tylko z powodu sytuacji covidowej, ale jako obiekt wojskowy nie jest udostępniona do zwiedzania tak, jak twierdza Modlin. Z umieszczonej obok tablicy można poznać historię obiektu.
Niestety nie udało nam się ustalić, gdzie znajduje się Muzeum Twierdzy Modlin, o którym można znaleźć informację w internecie.
Po zaliczeniu celu podróży, posililiśmy się mega dużym kebabem w z trudem znalezionym punkcie małej gastronomii.
Po uzupełnieniu paliwa ruszyliśmy w drogę powrotną przez Kozienice, Magnuszew, Warkę i Piaseczno by około 16.30 zakończyć pierwszą wiosenną podróż, zaliczając 300 km w miłym towarzystwie i przy pięknej pogodzie.
Marek
Cytat z Paku data 12 kwietnia 2021, 20:27Dzięki Marku za opis trasy.
Zapraszam do zapoznania się z mapką kawałka "nadwiślańskiego" naszego wyjazdu.
Dzięki Marku za opis trasy.
Zapraszam do zapoznania się z mapką kawałka "nadwiślańskiego" naszego wyjazdu.